Pływanie z deską? Nie, dziękuję!

Po opublikowaniu filmu, na którym zawodnik pływa z użyciem deski, jeden z czytelników zacytował artykuł mówiący o szkodliwości tego rodzaju praktyk. Deska do pływania nogami ( kickboard), podobnie jak każde inne narzędzie, przybór do pływania, może być stosowana jedynie wówczas, kiedy mamy pełną świadomość celu jej wykorzystania w zadaniu. Dlaczego zalecam tak daleko idącą ostrożność w wykorzystaniu tego najpowszechniej chyba stosowanego sprzętu?

Na filmie nieprawidłowe trzymanie deski, najbardziej zaburzające sylwetkę i obciążające barki


– zaburza prawidłową sylwetkę pływaka (streamline), poprzez uniesienie rąk, barków oraz opuszczenie bioder i nóg. Taka sylwetka, z lekko opuszczonymi biodrami może jednak się przydać w ćwiczeniach nóg do stylu klasycznego. W innych przypadkach deskę należy raczej popychać przed sobą, niż na niej się opierać.

– przyzwyczaja zawodnika do korzystania z pomocy w celu ustabilizowania ciała na powierzchni wody, podczas gdy zdecydowana większość pływaków ma naturalną, dodatnią, pływalność i niczego do utrzymania się na powierzchni wody nie potrzebuje. Ani deski, ani nawet żadnych ruchów. Jeśli, mimo wszystko, ktoś ma problem z utrzymaniem się na wodzie, sugeruję powrót do ćwiczeń wypornościowych z zakresu przedszkola.

– uniemożliwia prawidłowe wykonanie nawrotów

– uniemożliwia pływanie pod wodą. Sprzyja wytworzeniu błędnego nawyku wypływania na powierzchnię wody natychmiast po odbiciu od ściany.

– powoduje długotrwałe napięcie mięśni barków, karku, grzbietu, włącznie z odcinkiem lędźwiowym.

 

Jeśli już pływasz z deską, popychaj ją raczej do przodu, a nie wspieraj się na niej, naciskając w dół. Aby zminimalizować zbędne ruchy i wciskanie deski pod wodę, możemy użyć kubka. Płyń tak, by nie spadł.

To najważniejsze powody, dla których pływania z deską należy unikać. Kiedy korzystać z deski? Przy ćwiczeniach NN do stylu klasycznego – skośna sylwetka z uniesionymi lekko barkami podobna jest do pozycji ciała pływaka w momencie ściągnięcia ramion po zakończeniu ruchu napędowego RR i pozostawia miejsce na pracę nóg pod powierzchnią wody. Także w innych sytuacjach, w których wykorzystanie deski mamy przemyślane, uzasadnione.
Problem staje się mniejszy, jeśli użyjemy mniejszej, opływowej, deski o mniejszej wyporności i odpowiednim kształcie ( do kupienia tutaj…):

Z deską alingmentkickboard poblemy są mniejsze, ale występują nadal. Na filmie widać próby pływania pod wodą. Wyporność deski jest jednak zbyt duża.

Często, muszę przyznać, polecam zawodnikom pływanie z deską z powodów czysto „porządkowych”. Łatwiej mi kontrolować czy zawodnik nie wykonuje ruchów rękami, jeśli dłonie są na desce.
Pływanie nogami bez deski wymaga pewnej samodyscypliny, której nie od każdego zawodnika możemy się, niestety, spodziewać.
Podsumowując  -trenujmy z głową ( niekoniecznie z deską)! 😉

Na filmach w Szkole Pływania Endlesspool Warszawa pływa Ola Krawczyk

 

Wypowiedz się:

KlubbenFit

O autorze

Powiązane wpisy

Shares
Share This