Trenujemy umysł, nie tylko ciało- mapowanie celów, cz V

Oto ciąg dalszy informacji o Mapowaniu Celów.

Jeśli jest to pierwszy artykuł, który czytasz, koniecznie przeczytaj wcześniejsze posty, by być na bieżąco z tematem (linki do artykułów na dole strony).

Drugim modułem jest zrozumienie fundamentalnych zasad kreacji, określających dobrze wytyczony cel. Jeśli wytyczymy cel, bez brania pod uwagę specyficznych parametrów, pozwalających na jego łatwą realizację, może się zdarzyć, że cel będzie niezwykle trudny lub prawie niemożliwy do realizacji. Powodem, dla którego tak się dzieje, jest to że skuteczna realizacja celu wymaga zaangażowania całego systemu nerwowego, wszystkich jego zasobów i możliwości. Oznacza to włączenie zarówno świadomego jak i nieświadomego umysłu, prawej jak i lewej półkuli mózgu, oraz logiki i pasji. W Mapowaniu Celów te parametry są określane przy pomocy „fundamentalnych zasad kreacji”. Uwzględnienie ich zapewnia dostęp do potrzebnych zasobów, optymalizując realizację celu. Przyjrzyjmy się tym siedmiu punktom:

  • Cel musi być dla nas ważny i przekonywujący, bez tego nie będziemy mieli dość energii by nawet zacząć. Ważny oznacza, że naprawdę chcemy to coś osiągnąć czy zrealizować. Przekonywujący oznacza, że musimy wierzyć, że jest dla nas osiągalny. Czym jest przekonanie? Jest to myśl, której słuszności nie kwestionujemy. Na poziomie neuronalnym, jest to sieć neuronów która „odpala” razem. Każde przekonanie powstało na skutek regularnego powtarzania i każde może być zmienione przez regularne powtarzanie nowego przekonania. Jeśli koncentrujemy się na tym, że coś możemy, wtedy na neurologicznym poziomie tworzymy sprzyjające warunki by to coś mogło się wydarzyć (omawialiśmy to w poprzednich artykułach).
  • Całkowicie osobisty – gdyż to my go będziemy realizować – nie możemy wytyczyć celu dla kogoś, jeśli ten ktoś nie przyjmie tego celu za swój. Oznacza to, że wytyczanie celów wspólnych musi być robione razem przez cały team.
  • To co chcemy osiągnąć musi być w równowadze z innymi obszarami życia, by prowadzić do harmonii i wzrostu, z której wynika optymalna wydajność i skuteczność. Cele które nie spełniają tego warunku na dłuższą metę będą prowadziły do wewnętrznego konfliktu – przekierowując cześć zasobów do obszarów wymagających równowagi – co w efekcie końcowym może doprowadzić do sabotowania realizacji celu.
  • Pozostajemy tu i teraz, gdyż tu i teraz robimy to co trzeba by osiągnąć cel. Czasami zdarza się, że gdy wytyczymy atrakcyjny cel, nasza uwaga jest przyciągana do przyszłości, co powoduje, że zapominamy być tu i teraz i robić to co konieczne, by zrealizować nasz cel.
  • Sam cel formułujemy w czasie teraźniejszym z datą osiągnięcia, gdyż na nieświadomym poziomie istnieje tylko teraz. Zrozumienie tego punktu powoduje, określanie celu w formacie: dnia tego i tego, jestem/ mam / robię to i to. Zabezpiecza to przed ciągłym przesuwaniem celu w przyszłość, jak to ma miejsce, gdy sformułujemy cel: jutro będę/ miał/ robił.
  • Formułujemy w pozytywny sposób – tzn. to co chcemy. Czasami nie rozumiemy, dlaczego to ważne. Nieświadomy umysł jest o wiele bardziej „obrazkowy” niż koncepcyjny. Teraz wyobraźmy sobie, że negacje mamy wyrazić przy pomocy obrazu – zawsze obiekt negacji musi być obecny w systemie obrazów. Na przykład: nie chcę iść do więzienia, musi w zapisie obrazkowym zawierać więzienie. Nie chcę przegrać, musi zawierać przegraną itp. itd. Drugi powód to fakt, że to co chcemy jest przyjemne, co promuje myślenie o tym, zaś myślenie o tym czego nie chcemy jest nieprzyjemne, skłaniając do tego by zapomnieć o tym tak szybko jak się da. Szczególnie duże długoterminowe projekty, wymagające mnóstwa energii jest o wiele łatwiej realizować, gdy są sformułowane w pozytywny sposób.
  • Na koniec dajemy czas na to by nasze zamiary dojrzały w formie zrealizowanego celu. Oznacza to zrozumienie, że realizacja celów jest procesem, który wymaga czasu. Najszybszym sposobem by coś co posialiśmy wydało owoc, jest zapewnianie optymalnych warunków – zamiast niecierpliwego czekania na rezultat.

W następnym odcinku zajmiemy się ostatnim modułem – robieniem samej mapy.

Poprzednie artykuły o Mapowaniu Celów:

  1. cz I
  2. cz II
  3. cz III
  4. cz IV

Tomasz Jagiełło

Certyfikowany trener Mapowania Celów

Treść artykułu: ©Tomasz Jagiełło – Mind Transformation Solutions 2017

Wypowiedz się:

KlubbenFit

O autorze

Powiązane wpisy

Shares
Share This