Komunikacja trenera z zawodnikiem

skills

Aleksandra Samełko, zawodniczka pływania i pięcioboju nowoczesnego. Ukończyła Wychowanie Fizyczne (AWF) oraz Psychologię (SWPS). Absolwentka studiów doktoranckich w warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego (zainteresowania naukowe w obszarze psychologii sportu).  Na co dzień trenerka, instruktorka pływania. 

Komunikacja trenera z zawodnikiem.

Trener to nie tylko fachowiec z fizjologii i techniki pływackiej. Podobnie jest z zawodnikiem, który nie ma zadania być maszynką do robienia wyników. Zarówno jeden jak i drugi potrzebuje zachęty, dobrego słowa, czy wysłuchania, żeby być bardziej skutecznym.

Relacja trenera z zawodnikiem nie należy do najprostszych. Jest to spowodowane chęcią ciągłej poprawy wyników i bardzo częstym przebywaniem ze sobą. Zarówno trener jak i zawodnik wiele wymagają od siebie nawzajem. Oczekiwania te rosną im większa praca odbywa się na treningu i im więcej poświęcenia wymaga kolejny sportowy sukces. Dlatego też warto dbać o dobre nastawienie obu stron. Trener powinien dbać o swoich podopiecznych, rozumieć ich potrzeby i być dużym wsparciem. Z kolei zadaniem zawodników jest udzielać informacji zwrotnej trenerowi i obdarzenie go zaufaniem. Kiedy Bob Bowman pierwszy raz miał do czynienia z Michaelem stwierdził, że nigdy nie chce mieć z tym dzieciakiem nic wspólnego. Okazało się, że razem przez lata wypracowali wspólne metody, które sprawiły, że ten najbardziej utytułowany pływak w czasie jednych igrzysk traktował swojego trenera jak ojca. Justyna Kowalczyk wypowiadając się o Wierietielnym zauważa, że bez niego nic nie byłaby w stanie osiągnąć. Jej trener jest postrzegany jako dobry człowiek, który szanuje ciężką pracę swoich zawodników.

Dlatego też wymagając coraz więcej od swoich zawodników/ trenerów zastanówmy się co my dla nich zrobiliśmy? Kiedy usłyszeli od nas dobre słowo, lub jakiekolwiek słowo poza wyjaśnieniem kolejnego zadania treningowego? Praca z ludźmi wymaga kontaktu, akceptacji, rozmowy i wzajemnego rozumienia. Czasem warto wybrać się całą drużyną na pizzę, lub wprowadzić tradycję (jaką ja pamiętam jako zawodniczka) wspólnej zrzutkowej Wigilii po ostatnim treningu przed świętami.

Drobne rzeczy łączą ludzi i sprawiają, że zawodnik i  trener nie przychodzi na zajęcia jak do codziennej ,,roboty” od 6 rano.

Aleksandra Samełko

Wypowiedz się:

KlubbenFit

O autorze

Powiązane wpisy

Shares
Share This