Układ

mlynek

 Przed kilkoma godzinami nasza redakcja otrzymała list od miłośnika pływania. W mailu tym zostały pokazane mechanizmy zdobywania władzy w PZP. Nazwiska adresatów i osób proponowanych do Zarządu PZP w 2012 roku zostały przez nas usunięte. Oby teks ten stał się przestrogą przed kolejną próbą manipulacji, „ustawki”:   W 2012 r. Newsweek pisał – „jeszcze dłużej niż Stadniuk rządzi Krzysztof Usielski (61 l.) – od 1992 roku piastuje funkcję prezesa Polskiego Związku Pływackiego. A 28 lat temu został sekretarzem generalnym w PZP. Medali w Londynie? Zero. Tak słabego pływania nie mieliśmy od dawna”. I miało być w kolejnych 4 latach lepiej według scenariusza autorstwa Pawła Słomińskiego. Niestety jest jeszcze gorzej. Dla przypomnienia jego list do zaufanych trenerów i działaczy sprzed wyborów w 2012 r.:    

POUFNE!!

 

—– Original Message —–

From: Paweł Słomiński

Sent: Friday, October 19, 2012 9:34 AM

Subject: Zjazd

 

Szanowne Koleżanki i Koledzy!

 

Zgodnie z naszymi wspólnymi ustaleniami wynikającymi z woli dokonania zmian organizacyjnych w PZP przesyłam materiały na jutrzejszy Walny Zjazd PZP. Jak widzicie ze składu osobowego w tabelach, a także adresów mailowych nie prowadzę żadnej „ukrytej polityki osobistej”. Opierając się O własne doświadczenia, ale także Wasze oczekiwania aby wreszcie coś się zmieniło zaangażowałem się w ten projekt i mam nadzieję, że razem, wspólnie go doprowadzimy nie tylko do wyboru nowych władz, ale także poprawy funkcjonowania pzp i struktur z nim związanych. W przesłanych materiałach zawarte są:

 

  1. Nasza propozycja prezesa związki,
  2. Ustalony z Wami skład i liczba członków Zarządu ,
  3. Ustalony z Wami skład i liczba Komisji Rewizyjnej,
  4. Ustalone składy do Prezydium Zjazdu, Komisji Skrutacyjnej, Komisji Mandatowej i Komisji Wyborczej.

 

Tabele zrobione są w 3 egzemplarzach tak, abyście łatwiej mogli je wydrukować, pociąć i przekazać swoim delegatom.

W trakcie Zjazdu będzie kilka bardzo ważnych momentów. Pierwszy to wybór Przewodniczącego Zjazdu i Prezydium Zjazdu. Od osoby prowadzącej Zjazd będzie zależało bardzo wiele. W związku z powyższym proponuję abyśmy na tą funkcję wybrali Janka Kuczko, który gwarantuje demokratyczne prowadzenie obrad. Musi z nim współpracować jeszcze jedna osoba (w kwestiach spornych Prezydium głosuje) dlatego proponuję na stanowisko sekretarza Wiktora Wierniuka, który świetnie jest zorganizowany i przygotuje gotowe druki, niezbędne dla sprawnego prowadzenia zebrania i stworzenia z niego sprawozdania. Wybór Prezydium Zjazdu jest jawny, dlatego będzie to też swoisty sprawdzian naszej solidarności, chociaż rozumiem, że może to być sytuacja niezręczna dla kilku osób. Myślę jednak, że musimy tą sprawę załatwić, gdyż w innej sytuacji oddajemy stery Zjazdu w ręce poprzednich władz (kandydatem na Przewodniczącego ze strony p. Usielskiego jest G. Widanka).

PODOBNA PROCEDURA JAK Z WYBOREM PRZEWODNICZĄCEGO I PREZEYDIUM ZJAZDU MA MIEJSCE PRZY WYBORZE SKŁADÓW KOMISJI ZJAZDOWYCH!

To bardzo ważne, żeby w komisjach (szczególnie skrutacyjnej) mieć swoich przedstawicieli. Nie po to, aby oszukiwać, ale dbać o „czystość” procedur zjazdowych. Stąd w tabelach które Wam przesyłam nazwiska osób, które zgłosiliście jako kandydatów do komisji. Bardzo ważnym jest aby osoby te zostały do poszczególnych komisji zaproponowane przez delegatów swoich okręgów. Proszę, abyście oto zadbali (tzn. na Przewodniczącego Zjazdu Janka Kuczko powinien zgłosić ktoś z Zachodniopomorskiego, na Sekretarza Prezydium Zjazdu W. Wierniuka zgłosi ktoś z Warszawsko-Mazowieckiego).  Oczywiście ustępujący Prezes będzie miał do wszystkich tych komisji swoich kandydatów dlatego będzie głosowanie jawne i musimy popierać swoich kandydatów. Jedynie członkowie Komisji Skrutacyjnej nie mogą być wybierani do władz związku, dlatego ustaliliśmy takie osoby, które nie miały tego robić. Wszystkie te działania, związane z głosowaniami do poszczególnych Komisji ujęte są w porządku obrad który także Wam przesyłam.

Najważniejsze jednak oczywiście będzie tajne głosowanie na Prezesa i Członków Zarządu. Chciałbym bardzo mocno podkreślić, że każdy okręg który zdecydował się na przeprowadzenie zmian w pzp otrzymał zgodnie ze swoją sugestią miejsce w Zarządzie!!! Wszystko po to, aby w sposób demokratyczny, tak jak obiecywałem, realizować wspólną politykę związku dotyczącą wszelkich aspektów jego działania. Dlatego niezmiernie ważnym jest, aby oddając głos na członków Zarządu, na karcie do głosowania pozostawić nie skreślone tylko te nazwiska które wspólnie ustaliliśmy. W każdym innym przypadku, skreślając kogoś z tej list automatycznie oddaje się głos na innego delegata, nie koniecznie przez nas popieranego. Także pozostawienie na karcie więcej niż 14 nazwisk (o ile dokonamy zmiany liczby członków Zarządu z 16-tu do 14-tu) oraz więcej niż 3 w przypadku Komisji Rewizyjnej, spowoduje, że głos będzie nie ważny, i zyska inna opcja. Dla jasności dodam jeszcze, że 2 delegatów z Warszawy do Zarządu to propozycja wynikająca z pragmatycznych przesłanek. Niejednokrotnie trzeba podpisać różne dokumenty, często finansowe, a muszą to zrobić dwaj członkowie Zarządu (w tym Prezes) a nie zawsze wszyscy są „dostępni”.. Stąd taka propozycja

 

Drodzy Koledzy, Koleżanki.

 

Na zjeździe pojawi się wiele osób bardzo znanych i cenionych przez nas, które będą popierały pozostawienie wszystkiego bez zmian (przypuszczam, że będzie to Otylia, Bartek Kizierowski , Marysia Jakóbik, może M. Drozd). To normalna, demokratyczna procedura, do której na pewno nikt z nas nie ma zastrzeżeń. Mam jednak nadziej, że ich wystąpienia nie spowodują zmiany Waszego stanowiska i wycofania swojego poparcia dla zmian. Bardzo na to liczę, ponieważ wszyscy byliśmy zgodni że takie są potrzebne i właśnie to nas połączyło w jeden zespół.

W załącznikach całość materiałów, także wniosków o zmiany w porządku obrad.

 

Serdecznie Was pozdrawiam i pozostaję do dyspozycji. Życzę bezpiecznej podróży jutro.

Do zobaczenia w Spale.

paweł

 

  Czy tym razem większość okręgowych delegatów też będzie głosować pod dyktando UKŁADU (patrz w liście Słomińskiego za miejsce w zarządzie) nie patrząc na to co mają do powiedzenia w sprawie uzdrowienia polskiego pływania przywołane w liście tak zasłużone postacie jak: Otylia Jędrzejczak, Bartek Kizierowski, Marysia Jakóbik, Mirosław Drozd i inni znakomici pływacy, trenerzy i działacze? Czy nie zajrzą w głąb swoich przemyśleń jak powinna działać nasza dyscyplina? Co będzie tym razem ważniejsze POLSKIE PŁYWANIE czy UKŁAD? Podsumowującą cztery lata działalności zarządu imprezą są Igrzyska Olimpijskie. Ostatnie w Rio wypadły katastrofalnie. Działaniami prezesa Andrzeja Kowalskiego nie można tłumaczyć sromotnej klęski naszych reprezentantów. Zawieszony prezes nikomu nie żałował środków finansowych, bo tak hojnie jak sobie, dawał trenerom na przygotowania. Za obecny sportowy poziom naszego pływania odpowiadają ludzie drugiego planu, a konkretnie członkowie Prezydium, którzy tak naprawdę kierowali przez ostatnie cztery lata pracami związku, a przede wszystkim szkoleniem. A wszystko działo się według wymyślonej cztery lata temu koncepcji, chcącego zrobić karierę na ministerialnych stołkach Pawła Słomińskiego. Czy czas na powtórkę? 

Miłośnik pływania – nazwisko znane redakcji

 

Wypowiedz się:

KlubbenFit

O autorze

Powiązane wpisy

Shares
Share This