Piechota

 Paulina Piechota znana jest fanom pływania już od lat. Teraz w ślady Pauliny idzie jej młodsza siostra, Karolina.

Piechota

 Karolina, na zakończonych już MP 15latków w Lublinie wywalczyłaś pierwsze w życiu medale Mistrzostw Polski. Do Twojego sportowego cv możesz wpisać również pierwszy tytuł mistrzowski. Jechałaś do Lublina po złoto?

 Jechałam do Lublina ze świadomością, że jestem dobrze przygotowana. Wiedziałam, że stać mnie na walkę o złoto. 

 Na swoim mistrzowskim dystansie po 500m miałaś 2 sekundy przewagi na drugą zawodniczką, a 800m zakończyłaś 10sekund wcześniej niż Julia Zaborowicz. Masz poczucie, że wyścig wyszedł idealnie według planu, który zakładałaś z trenerem?

 Szczerze​,​ wyobrażałam sobie wszystko inaczej. ​Myślałam, że wraz z Julką będziemy się ścigać na finiszu o zwycięstwo, ale na szczęście na moją korzyść wszystko potoczyło się inaczej. Razem z trenerem wiedzieliśmy, że popłynę coś koło 9 minut.

 Twoja starsza siostra, Paulina, pływa w seniorskiej czołówce, jest dla Ciebie wzorem, inspiracją?

 Paulina jest dla mnie wzorem do naśladowania. Gdy osiąga kolejne sukcesy napędza mnie to do działania.

 Na co dzień trenujecie wspólnie? Mobilizujecie się nawzajem do rannego wstawania i ciężkich treningów?

 Na co dzień trenujemy razem w grupie, wzajemnie się motywujemy, tak jak i razem narzekamy i marudzimy.

 Waszym trenerem jest Marcin Młynarczyk. Sukcesy, które osiągacie mogą świadczyć o tym, że to doskonały fachowiec.

Należą się wielkie gratulacje i słowa uznania dla trenera Marcina Młynarczyka. Wszystkie sukcesy nasze to także i jego zasługa. Trenuję pod okiem trenera Marcina 2 lata, i jestem bardzo zadowolona z treningów jak i atmosfery panującej na nich. 

 Za chwilę zaczyna się OOM, na której z pewnością będziesz dopingować Paulinę, a później czas na zasłużone wakacje. Masz już jakieś konkretne plany?

 Już jutro rozpoczynają się OOM gdzie wystartuje moją starsza siostra Paulina​,​ za którą trzymam mocno kciuki. Konkretnych planów na wakacje nie ma ale na​ ​pewno coś się wymyśli.

Sezon kończysz wielkim sukcesem. Z pewnością będzie to spora dawka motywacji na przyszły sezon. Masz jakieś szczególne cele, marzenia sportowe?

 Od września wracam do ciężkich treningów z podwójną mocą. Moim najbliższym cele jest dostanie się na zawody Krajów Europy Środkowej. A później zobaczymy, jak będzie. Chciałabym w przyszłym roku zrobić minimum na MEJ choć zdaję sobie sprawę, że będzie bardzo ciężko.

Życzymy Ci spełnienia tych marzeń!

 Fotki z MPol 15 w Lublinie:

 

 

Wypowiedz się:

O autorze

Powiązane wpisy

Shares
Share This