Paulina Barzycka i Beata Kamińska

Przejeżdżając przez Spałę postanowiłem zajrzeć na basen Ośrodka Przygotowań Olimpijskich. Często dzieje się tam coś ciekawego. Nie zawiodłem się! Już z daleka zwróciłem uwagę na dwie postacie szybko i pięknie technicznie przemieszczające się od ściany do ściany. Nie często zdarza się widzieć kogoś, kto tak świetnie pływa. Z daleka nie mogłem rozpoznać kim są te dziwne postacie. Zanim się zbliżyłem na odpowiednią do przeprowadzenia zwiadu odległość, dwie dziewczyny, bo że to dziewczyny już rozpoznałem, przepłynęły mnóstwo basenów co zwiastowało że za chwilę spotkam się twarzą w twarz z jakimiś wybitnymi zawodniczkami. Pelegrini? Meilutyte? W Spale? Po chwili rozpoznałem. Jedną z pływaczek okazała się czwarta zawodniczka Igrzysk Olimpijskich w Atenach, wielokrotna mistrzyni i rekordzistka Polski, Paulina Barzycka. Druga to mistrzyni Europy z Triestu, podobnie jak Paulina, wielokrotna mistrzyni i rekordzistka Polski, Beata Kamińska. Wynik Pauliny z Aten 2004, na 200 m st dowolnym, to 1:58, 62. Teraz wystarczy popłynąć 2:01 czy 2:02 by być gwiazdą konkurencji. Beata pływała w Trieście, w 2005 roku, 30,71 na 50 m st klasycznym i 1:06, 51 na 100. I te wynika teraz, po 10 latach, dają gwarancję czołowych pozycji, a nawet złota. Co te dwie świetne pływaczki robiły w spalskim basenie? Czyżby szykował się wielki come back? Za rok Igrzyska w Rio…

Wypowiedz się:

O autorze

Powiązane wpisy

Shares
Share This