Anna Dowgiert

Rozmawiamy z naszą najlepszą sprinterką, Anną Dowgiert, kilka dni przed wylotem na Mistrzostwa Europy do Londynu.

Ania, jesteś w trakcie tzw. „odpuszczenia”. Powszechnie mówi się, że pływacy uwielbiają ten okres, w praktyce wiadomo jednak, że po kilku dniach nie wiedzą co ze sobą zrobić, mają nagły przypływ energii, „nosi” ich. Jak to wygląda u Ciebie?

Pewnie że go uwielbiam!!! Najśmieszniejsze jest to ze im mniej się pływa na treningu, tym mam większego lenia!! hahhaha.. Nie wiem jak to nawet wytłumaczy czy mnie nosi?? chyba nie.. Czasem na treningu jak czuję się dobrze (choć w odpuszczeniu to rzadkość) chcę popłynąć coś mocno.. ale to naprawdę musze mieć dobry dzień 😉 Ja jestem takim typem,  że zawsze mam coś do zrobienia… dla siebie oczywiście! !Czyli kosmetyczka, fryzjer.. w końcu mam siłę na to by do niej się wybrać Hahahah!;)

Wszyscy pamiętamy Twoją morderczą, ale również wygraną walkę o minimum olimpijskie w 2012 roku, czujesz że teraz będzie łatwiej?

Oj ja też ją  pamiętam!! Mam nadzieje ze tym razem zrobię to „raz dwa”, trener we mnie wierzy… ja w siebie troszkę tez… 🙂  Zawsze wychodzę z założenia ze nie ma co gadać.. tylko czekać na rezultaty, tylko one mnie obronią a nie słowa 😉

Cel numer jeden – minimum na Igrzyska Olimpijskie na 50m stylem dowolnym. ME rozpoczniesz jednak od pięćdziesiątki delfinem.

Tak. Moim głównym celem jest 50dow..choć na setkę tez będę walczyć zacięcie o miejsce w sztafecie!!;) 50delfinem traktuję  jako „rozgrzewkę” jak wyjdzie coś z tego fajnego to tylko się cieszyć 😉

W Londynie wystartujesz również w wyścigach sztafetowych. Są one dla Ciebie równie ważne jak wyścigi indywidualne?

W Londynie wraz z dziewczynami walczymy o kwalifikacje na 4*100zm, mogę obiecać ze zrobię wszystko co w mojej mocy by was pozytywnie zaskoczyć tak jak w sztafecie 4*100dow w kazaniu 😉

W samolocie do Londynu czeka aż 26miejsc na Waszą kadrę. Jak myślisz, które wyścigi w wykonaniu Polaków będzie można zaliczyć do najciekawszych?

Jak to które?!? wszystkie oczywiście!!;) Tak mocna grupa…nie może nikogo zawieść!

Aniu, w imieniu swimportal.pl życzę Ci, aby Londyn okazał się dla Ciebie szczęśliwy, a walka o minima była samą przyjemnością

Dziękuję/nie dziękuję 🙂 Zachęcam wszystkich do trzymania kciuków za całą polską reprezentację. Pozdrawiam również wszystkich Kibiców oraz firmę swimshop, która wspiera mnie na co dzień.

Zobacz też:

Wypowiedz się:

O autorze

Powiązane wpisy

Shares
Share This