Paulina Piechota, juniorka, która już na stałe weszła do ścisłej czołówki długodystansowego pływania seniorskiego. Z wielką klasą wypełnia kolejne kwalifikacje na międzynarodowe imprezy juniorskie. Nam opowiada jak będą przebiegać jej przygotowania do Mistrzostw Świata juniorów w Singapurze oraz o celach, jakie stawia przed sobą w roku olimpijskim.

 

Anna Czarnacka Udowodniłaś zarówno na krótkiej jaki długiej pływalni, że juniorką jesteś tylko rocznikowo, wynikowo już dawno weszłaś do czołówki seniorskiej. Zdobywasz medale MP seniorów, wypełniasz normy kwalifikacyjne na wszystkie międzynarodowe juniorskie imprezy, skąd bierzesz tą siłę? Nigdy nie jesteś zmęczona?

Paulina Piechota Jestem zmęczona ale lubię to robić, męczyć się, ścigać się ze starszymi zawodniczkami. 

 

A.C. Na mistrzostwach Polski seniorów w Szczecinie wygrywałaś ze starszymi, bardziej doświadczonymi zawodniczkami, będąc prawdopodobnie w cięższym treningu niż zwykle przed MP. Szlifowałaś wtedy formę na Igrzyska Europejskie w Baku. Aż strach pomyśleć, co by się wydarzyło, gdyby MP Seniorów były Twoją główną imprezą!

P.P. Z MPS jestem bardzo zadowolona, ponieważ nie sądziłam, że w ciężkich treningach uda mi się zrobić życiówki. Wiem, że przed ważnymi zawodami nie mogę mieć za dużego odpuszczenia a MPS tylko to potwierdziły.

 

A.C. Kolejne marzenie spełnione- wypełniłaś minimum na Mistrzostwa Świata Juniorów!

P.P. Tak! Kolejny cel wykonany, teraz czas na przygotowania.

 

A.C. Wiesz już jak będą przebiegały teraz Twoje przygotowania do MŚ w Singapurze?

P.P. 21 lipca wyjeżdżamy na obóz do Słowenii i tam zostajemy do 2 sierpnia i od razu stamtąd jedziemy na obóz do Olsztyna i zostajemy tam już do samego wylotu.

 

A.C. Od września rozpoczynasz naukę w liceum. Zamierzasz kontynuować karierę w dotychczasowym klubie?

P.P. Zamierzam kontynuować swoją prace w moim klubie z trenerem Marcinem Młynarczykiem.

 

A.C. Jakie Twoje cechy charakteru najbardziej pomagają Ci osiągać sukcesy?

P.P. Uważam, że jestem waleczna, pracowita, odpowiedzialna i nigdy się nie poddaję.

 

A.C. Spędzasz mnóstwo dni w roku na obozach, zawodach. Koledzy i koleżanki z kadry są już Twoją drugą rodziną?:)

P.P. Przed Baku byliśmy prawie 2 miesiące na zgrupowaniach, traktujemy się jak druga rodzina 🙂 A z dziewczynami z kadry się przyjaźnimy 🙂 

 

A.C. Można powiedzieć, że w rodzinnym domu w Pabianicach jesteś już tylko gościem?:)

P.P. Na to wychodzi haha 🙂 Staram się spędzać jak najwięcej czasu w domu, ale to trudne, szczególnie teraz, jak jestem od maja na zgrupowaniach

 

A.C. Jakie kolejne cele sportowe stawiasz przed sobą?

P.P. W tym sezonie zostają jeszcze Mistrzostwa Świata Juniorów i tam chciałabym poprawić swoje życiówki. A na przyszły sezon spróbuje zrobić minimum na Mistrzostwa Europy Seniorów.

 

A.C. Przed nami rok olimpijski. Będziesz przygotowywać się do sztafety 4×200 dowolnym? Wydaje się, że jesteś jedną z kandydatek do ewentualnej sztafety?

P.P. Będę próbowała zrobić minimum w startach indywidualnych (400,800 dowolnym) może i 200 dowolnym też spróbujemy 🙂

 

A.C. Znajdziesz czas przed nowym sezonem na odpoczynek?

P.P. Jasne, że tak. Wrzesień to będzie miesiąc na odpoczynek i regenerację

 

Paulina,

Dziękuję za wywiad. Życzę owocnych przygotowań do MŚ i kolejnego minimum już na imprezę seniorską!

Anna Czarnacka

{gallery}stories/PiechotaP{/gallery}

 

Wypowiedz się:

O autorze

Powiązane wpisy

Shares
Share This