Jacek Arentewicz

Jacek Arentewicz zakwalifikował się na Mistrzostw Świata Juniorów. Trenuje z Adrianem Szajnickim w maleńkiej Rudnej.

Anna Czarnacka Nie udało Ci się wypełnić indywidualnego minimum kwalifikacyjnego na Igrzyska Europejskie do Baku. Była chwila zwątpienia? Rozczarowanie po starcie w MP 17-18latków w Gliwicach?

Jacek Arentewicz Starty na mistrzostwach Polski 17-18 dość mnie rozczarowały. Stres związany z wypełnieniem bardzo wymagającego minimum w stylu klasycznym, spowodował brak koncentracji na startach. 

A.Cz. Zostałeś jednak powołany w skład kadry jako członek sztafety 4x100zm. W Azerbejdżanie potwierdziłeś, że powołanie było słuszną decyzją!

J.A. Powołanie mnie do kadry do Azerbejdżanu było bardzo dobra decyzja a odwdzięczyłem się stratami na wysokim poziomie i medalem brązowym w sztafecie 4×100 zmiennym 

A.Cz. Jak wyglądały Twoje przygotowania do Baku? Dlaczego nie zdecydowałeś się na start w MP seniorów w Szczecinie? 

J.A. Przygotowania były ciężkie z racji tego że nie mam długiego basenu i nie mogłem od razu zacząć na nim treningi. Kiedy już pojechałem  na 1 kadrę trenował mnie pan Woźnicki na 50 metrowym basenie w Dębicy. Po obozie wróciłem do domu i pod oko swojego trenera i przez 2 tygodnie dojeżdżałem na długi basen w Drzonkowie, gdzie następnie miałem obóz.
Nie pojechałem na mistrzostwa ponieważ nie opłacało się brać w nich udziału. Byłem dość zmęczony i nie byłem w stanie pływać na dostatecznie wysokim poziomie. 

A.Cz. Jak widać system przygotowań, który „obrałeś” zdał egzamin. Można powiedzieć, że jesteś żywym dowodem na to, że warto dawać szansę innym. W przeszłości zdarzały się sytuacje, kiedy do kadry na różne zawody juniorskie i seniorskie dołączani byli zawodnicy bez minimów, wywoływało to bardzo skrajne emocje w środowisku, a nierzadko nawet oburzenie, szczególnie wtedy, kiedy taki zawodnik otrzymał powołanie do kadry, a później na zawodach nawet nie wystartował, albo popłyną kilka sekund gorzej niż wynosiła jego życiówka… 

J.A. Każdemu należy dawać szanse. To jest jak metoda prób i błędów. Parę  razy się nie uda ale warto dla tego jednego, który pokaże coś więcej i zabłyśnie na większej rangi zawodach. Warto też zwracać uwagę na osoby z mniejszych klubów i te które nie mają jak codziennie trenować na długim basenie. 

A.Cz. Na zakończonej OOMł w Ostrowcu Świętokrzyskim wypływałeś pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej zawodów wśród mężczyzn. Dobra passa trwa? 

J.A. To tylko pokazało na ile mnie jeszcze będzie  stać w tym sezonie i ze nie wywaliłem się płynąć 2.13 jak cześć osób twierdzi po moim nie udanym finale igrzysk 

A.Cz. Jakie cele stawiasz przed sobą w kontekście Mistrzostw Świata Juniorów w Singapurze? 

J.A. Światowa czołówka juniorów w pływaniu. Myślę, że jak się za łapie do pierwszej 5 to będę dość spełniony. Jednak chciałbym przynieść medal ze startu indywidualnego 

A.Cz. Jedną z wielu zalet uprawiania sportu jest możliwość podróżowania po świecie. Cieszysz się, że to właśnie w Singapurze odbędą się najważniejsze rangą juniorskie zawody tego roku? 

J.A. Singapur jest piękny i bardzo nowoczesny, przeraża mnie tylko zmiana czasu. Starty będą ok 3-4 w nocy czasu polskiego wiec przestawienie organizmu może być problemem 

A.Cz. Przeglądam archiwalne wyniki z Twoich rocznikowych MP juniorów. Letnie Mistrzostwa 15latków w Dębicy, zająłeś 15miejsce na 100 i 18 na 200m stylem klasycznym. Patrzę na nazwiska, które wtedy „królowały”- nie widać ich na już na listach startowych ani podium? 

J.A. Pływanie nie jest prostym sportem; masa wyrzeczeń, godziny spędzone na  basenie, do tego wstawanie o bardzo wczesnych porach. Niektórzy nie wytrzymują i się poddają. 

A.Cz. Jakie stawiasz przed sobą cele po powrocie z Singapuru? 

J.A. Jak wrócę z Singapur będę musiał trochę odpocząć i dopiero wtedy zajmę się za trenowanie. Chciałbym pobić w grudniu rekord Polski seniorów. Natomiast w przyszłym roku osiągnąć minimum na Igrzyska Olimpijskie. 

A.Cz. Przed Tobą matura. Co zamierasz robić po uzyskaniu świadectwa dojrzałości? 

J.A. Mam kilka różnych wyborów gdzie chciałbym studiować, jednak nie wybrałem jeszcze nic i czekam na rozwój wydarzeń 

Dziękuję za udzielenie wywiadu i życzę realizacji wszystkich celów oraz owocnych przygotowań do matury! 

Anna Czarnacka

Wypowiedz się:

O autorze

Powiązane wpisy

Shares
Share This